Dziennik Gazeta Prawana logo

Doktor Żołądź znów pomoże Małyszowi

11 marca 2008, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kiedy Adam Małysz skakał najlepiej? Ano wtedy, kiedy w ciężkiej pracy pomagał mu fizjolog Jerzy Żołądź. Obecny sezon można już spisać na straty. Małysz nie zamierza się jednak poddawać - za rok chce zgarnąć wszystko. Najpierw musi jednak przekonać do powrotu specjalistę od bułki z bananem.

Małyszowi w przyciągnięciu profesora Żołądzia do kadry pomoże na pewno prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusz Tajner.

"Chciałbym, żeby profesor wrócił. Do współpracy zaprosiliśmy także psychologa Kamila Wódkę, który już od miesiąca pomaga Kamilowi Stochowi" - przyznaje Tajner.

"Cóż, powodów do zadowolenia z wyników naszych skoczków na razie nie ma" - cytuje byłego trenera "Dziennik Polski".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj