Jak będzie można dojechać na mecze Mistrzostw Europy, które odbywać się będą na wiedeńskim Praterze? Dość nietypowo. Austriacy zgodzili się, by kibiców woziła 80-letnia, zabytkowa kolejka. Na każde ze spotkań przywiezie ona niemal tysiąc fanów.
Do tej pory kolejka woziła uczestników koncertów, które odbywały się na Praterze. Teraz nadszedł czas na kibiców. Dzięki tym przejażdżkom kolejka na siebie zarobi.
"Żyjemy przede wszystkim z organizowanych na stadionie imprez. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że straty wyrządzone przez kibiców piłkarskich mogą przekroczyć nasz dochód. Nie mamy jednak mimo wszystko zamiaru podnosić ceny za przejazd. Tak jak dotychczas będzie ona wynosiła dwa euro" - mówią wiedeńscy urzędnicy.
Po meczach "Liliput", bo tak nazywa się kolejka, nie będzie jednak kursował. Władze Wiednia nie chcą ryzykować uszkodzeń, jakich dokonać mogą wściekli po porażce kibice.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|