Dziennik Gazeta Prawana logo

Witalij Kliczko nie będzie merem Kijowa

27 maja 2008, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Znany bokser Witalij Kliczko marzy o karierze polityka. Na razie jednak będzie musiał te plany odłożyć w czasie. W wyborach na mera Kijowa był trzeci. Doktor Żelazna Pięść - jak nazywają Kliczkę kibice - uzyskał niemal 20 procent poparcia wśród mieszkańców stolicy Ukrainy, ale to było za mało.

Były mistrz świata wagi ciężkiej merem więc nie zostanie, ale wynik, jaki uzyskał w wyborach, jest naprawdę niezły. Większe poparcie mieli tylko rasowi politycy - Leonid Czerwonecki (32 procent głosów) i Ołeksander Turczynow (20 procent). Reprezentują oni dwa główne obozy polityczne na Ukrainie - Wiktora Juszczenki i Julii Tymoszenko.

Kliczko wróci więc chyba na ring. Jak informuje bokser.org, w październiku powinien zmierzyć się z Nigeryjczykiem Samuelem Peterem, aktualnym mistrzem WBC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj