Dziennik Gazeta Prawana logo

W Anglii bandyta przejechał kibica

21 kwietnia 2008, 11:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po niedzielnym meczu Aston Villi z Birmingham City kibice obu drużyn wszczęli zamieszki. A te przerodziły się w prawdziwą tragedię. Jeden z fanów Birmingham postanowił wyładować swoją frustrację po przegranej swojej drużyny 1:5 i przejechał kibica przeciwników. Młody mężczyczna nie miał szans w starciu z samochodem.

Kibice Birmingham i Aston Villi zaczęli po meczu awanturę przed stadionem. Były wyzwiska i rękoczyny, ale na tym się nie skończyło. Jednego z kibiców Aston Villi potrącono samochodem - pisze "The Sun". Jak mówią świadkowie, 26-letni mężczyzna wręcz "wyleciał w powietrze".

Na miejsce przyjechała karetka, ale lekarzom nie udało się uratować ofiary wypadku. "Wyglądało na to, że został potrącony umyślnie. Facet nie miał szans" - powiedział jeden ze świadków.

Policja aresztowała dwudziestolatka, który kierował VW golfem, i po przesłuchaniu postawiła mu zarzut morderstwa. Oprócz niego za kraty trafiło jeszcze 10 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj