Nie każdy kocha futbol. Jak jednak uciec od niego w czerwcu, w kraju, który organizuje mistrzostwa Europy? Austriacy już wiedzą, w jaki sposób zapewnić tym, którzy o Euro nie chcą słyszeć, choć trochę spokoju. Stworzą specjalne "strefy wolne od piłki", w których o piłce... nie można będzie nawet rozmawiać!
Podobnie postąpi drugi z organizatorów Euro - Szwajcaria.
"Piłce nożnej pokazujemy czerwoną kartkę. Na naszym terenie nie będzie można rozmawiać, ani komentować tego, co dzieje się na stadionie. Chcemy uciec przed Euro 2008. Liczymy na to, że naszą klientelą będą przede wszystkim kobiety, dlatego już przygotowujemy specjalną ofertę, ale mężczyźni też znajdą coś dla siebie" - zdradziła dyrektorka jednego z hoteli, który przystąpił do "strefy bez piłki".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|