Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz w Planicy częstował śliwowicą

17 marca 2008, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W sobotę po konkursie drużynowym w Planicy w wiosce dla zawodników odbyła się impreza kończąca sezon. Zgodnie z tradycją skoczkowie sami przywożą na tę okazję tradycyjne potrawy ze swoich krajów. Polscy zawodnicy do Słowenii przywieźli: oscypka, kiełbasę, "krówki", a także śliwowicę, którą chętnych częstował sam Adam Małysz - pisze "Sport".

Nie obyło się też bez smakołyków z innych państw. Pozostałe ekipy serwowały między innymi: sery, smażone ryby, kiełbasę, łososia, a Rosjanie przywieźli też kawior - pisze "Sport".

Najwięcej sensacji wzbudziło jednak stanowisko Szwajcarów. Nie dość, że potrawę serwował sam Simon Ammann, to jeszcze sam ją upichcił! Podwójny złoty medalista olimpijski przygotował własnoręcznie danie nazywane Raclette, czyli stopiony na specjalnym piecyku ser z gotowanymi ziemniakami i przyprawami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj