Szefowie krakowskiego klubu muszą sięgnąć głęboko do kieszeni, jeśli nie chcą stracić Arkadiusza Głowackiego. Gwiazdorowi Wisły 31 grudnia wygasa kontrakt. Czasu na negocjacje jest coraz mniej.
Dyrektor sportowy krakowskiego klubu Jacek Bednarz już rozpoczął negocjacje na temat nowej umowy, ale - zważywszy na ostatnie doświadczenia z Kamilem Kosowskim czy Jeanem Paulistą - trudno wyrokować o ich powodzeniu - pisze "Przegląd Sportowy".
Sam zainteresowany na razie unika odpowiedzi na pytanie, czy w przyszłym sezonie będzie grał w Wiśle. "Nie wiem, co się wydarzy, czy dojdę do porozumienia z Wisłą, dlatego muszę
się liczyć z tym, że trzeba będzie zmienić barwy klubowe" - mówi Głowacki.
Ostatnio jednak nie było słychać o ofertach z zagranicznych klubów, choć sytuacja może się zmienić, po 30 czerwca, gdy Głowacki będzie mógł podpisać kontrakt ważny od 1 stycznia 2009 z
dowolnym zespołem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|