Tragedia przed przed meczem Juventusu Turyn z AC Parmą. Kibic parmeńskiej drużyny Matteo Bagnaresi zginął w drodze na mecz potrącony przez autobus, wiozący fanów "Starej Damy". Kierowca pojazdu nawet nie zauważył, że kogoś potrącił.
Do tragedii doszło na jednym z miejsc postojowych przy autostradzie Turyn - Piacenza. Z zeznań świadków wynika, że Bagnaresi przypadkowo wpadł pod koła autobusu, który w momencie wypadku był pusty.
Z powodu śmierci kibica mecz Juventusem Turyn a Parmą został odwołany, a wszystkie pozostałe spotkania ligowe poprzedziła minuta ciszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|