Tylko Messi zarabia więcej od Lewandowskiego
Lewandowski po rozstaniu z Barceloną przez ponad miesiąc zastanawiał się nad wyborem kolejnego pracodawcy. Polak nie narzekał na brak ofert. Ostatecznie zdecydował się na grę za oceanem. Chicago Fire było najbardziej zdeterminowane, by zakontraktować "Lewego".
Lewandowski z miejsca zyskał status gwiazdy całej ligi. Były gracz Barcelony stał się drugim najlepiej zarabiającym piłkarzem w USA. Wyższą pensję ma tylko Lionel Messi. Teraz 37-latek będzie starał się potwierdzić swoją wartość na boisku.
Lewandowski złożył obietnicę kibicom Chicago Fire
Lewandowski w filmie opublikowanym przez ambasadę USA w Warszawie obiecał kibicom Chicago Fire, że w nadchodzącym sezonie będą mieli powody do zadowolenia. Kibice z Chicago powinni o mnie wiedzieć, że lubię świętować tytuły. Będziecie szczęśliwi z drużyny i zadowoleni z wyników - powiedział w nagraniu kapitan biało-czerwonych.
Lewandowski podkreślił, że już nie może się doczekać goli i zwycięstw w barwach Chicago Fire. Pierwszą okazję do tego będzie miał już 16 lipca. Tego dnia jego zespół zmierzy się z Vancouver Whitecaps.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
