Dziennik Gazeta Prawana logo

To on zajmie miejsce Lewandowskiego. Barcelona zapłaci za niego prawie 30 mln euro

41 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To on zajmie miejsce Lewandowskiego. Barcelona zapłaci za niego prawie 30 mln euro
To on zajmie miejsce Lewandowskiego. Barcelona zapłaci za niego prawie 30 mln euro/Shutterstock
Barcelona szukała i wreszcie znalazła następcę Roberta Lewandowskiego. Numerem jeden na liście życzeń katalońskiego klubu był Julian Alvarez, ale Atletico Madryt na razie nie jest zainteresowane sprzedażą Argentyńczyka. Wobec tego na Camp Nou trafił Karim Adeyemi z Borussii Dortmund.

Adeyemi debiutował w kadrze za kadencji Flicka

Drogi Lewandowskiego i Barcelony rozeszły się po zakończeniu sezonu. Polak niedawno związał się z Chicago Fire. Natomiast Barcelona znalazła jego następcę. Nowym napastnikem grającym na pozycji numer dziewięć w drużynie ze stolicy Katalonii będzie Adeyemi.

24-letni Niemiec w poprzednim sezonie w barwach BVB zaliczył 39 spotkań, w których strzelił 10 goli i zanotował sześć asyst. Piłkarz dobrze zna się z trenerem Barcelony. To za kadencji Hansiego Flicka debiutował w narodowej drużynie naszych zachodnich sąsiadów.

Adeyemi w Barcelonie będzie zarabiał 6 mln euro rocznie

O transferze do Barcelony poinformował w mediach społecznościowych dziennikarz Fabrizio Romano. Według jego informacji Adeyemi ma w przyszłym tygodniu przejdzie badania medyczne i podpisze kontrakt z mistrzami Hiszpani. Na mocy pięcioletniej umowy 24-latek ma zarabiać 6 mln euro rocznie.

Barcelona na konto Borussii przeleje 22 mln euro. Dodatkowo klub z Dortmundu może liczyć na kolejne 7 mln euro zapisanych w bonusach. W umowie pomiędzy znalazła się też klauzula gwarantująca BVB 20% od następnego transferu piłkarza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTo on zajmie miejsce Lewandowskiego. Barcelona zapłaci za niego prawie 30 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj