Lewandowski był blisko Manchesteru United
Lewandowski po zakończeniu minionego sezonu rozstał się Barceloną. Jednym z klubów, który był zainteresowany transferem Polaka był Manchester United. To nie pierwszy raz, kiedy klub z Old Trafford "polował" na naszego napastnika.
Cezary Kucharski, który przez lata opiekował się karierą Lewandowskiego w książce "Agent" zdradził, że przed laty jego podopieczny był blisko transferu do ekipy "Czerwonych Diabłów". Ostatecznie jednak do przeprowadzki nie doszło.
Były premier ostrzegł agenta Lewandowskiego
Wilki wpływ na to miał były premier polskiego rządu. Bielecki, który wówczas pracował w Londynie w Banku Światowym poinformował Kucharskiego, że w Manchesterze United szykowane są wielkie zmiany. W tym zmiana szkoleniowca. Z Old Trafford żegnał się Alex Ferguson.
Ta informacja przekazana przez byłego szefa rządu okazała się kluczowa. Powiedział mi, że Ferguson w kolejnym roku kończy pracę w tym klubie. To jeszcze nie była informacja ogłoszona publicznie, ale krążyła już w kręgach biznesowych. Dla mnie to oznaczało jedno: to nie jest dobry moment, żeby Lewy przenosił się do Czerwonych Diabłów, bo skoro nie będzie Fergusona, nie wiadomo, jak to się dalej potoczy - wspomina Kucharski.
Jaj się okazało były agent Lewandowskiego miał nosa. Po odejściu Fergusona Manchester United wpadł wielki kryzys, który trwał przez kolejnych kilka lat.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.