Przed Polakiem ważne starcie ze Stevem Cunninghamem o bokserskie mistrzostwo świata federacji IBF w wadze junior ciężkiej. Tomasz Adamek przygotowuje się do tej walki w Stanach Zjednoczonych i jak widać - jest w świetnej formie. Pokazał to w pojedynku z Garym Gomezem. Polak zlał swojego rywala, który po sześciu rundach miał już dość.
Dzisiejsza walka w Chicago była tylko przetarciem przed konfrontacją z Cunninghamem. Zaplanowanych było 10 rund, ale Amerykanin już po szóstej miał dość.
Adamek od samego początku narzucił swój styl walki. Gomez był tylko "workiem" treningowym dla naszego boksera. Polak bombardował rywala ciosami.
Po sześciu rundach Amerykanin miał już dość tego obijania. Zasygnalizował kontuzję ręki i zrezygnował z dalszej walki. Dla Adamka była to 35. wygrana na zawodowym ringu.
Teraz Polaka czeka kolejna walka o mistrzowski pas federacji IBF w wadze junior ciężkiej z Stevem Cunninghamem - najprawdopodobniej w październiku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|