Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd zdecydował: Majdan trafi do aresztu

14 października 2008, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bramkarz warszawskiej Polonii Radosław Majdan ma kłopoty z prawem. Gdański sąd zdecydował, że piłkarz trafi do aresztu. Majdan notorycznie nie stawiał się na rozprawy, na które był wzywany jako świadek. Wreszcie sąd nie wytrzymał i zdecydował się zamknąć go za kratami.

Bamkarz od grudnia 2007 roku roku jest wzywany do sądu jako świadek w procesie kibica gdańskiej Lechii Bartosza P., oskarżonego o rzucanie bananami w ciemnoskórych piłkarzy Pogoni Szczecin.

Według gazety.pl sędzia Beata Majkowska z gdańskiego sądu zdecydowała się wydać decyzję o aresztowaniu Majdana. "W ocenie sądu takie zachowanie świadka wskazuje na celowe i uporczywe uchylanie się od złożenia zeznań" - uzasadniła.

Piłkarza ścigać więc będzie policja. Do stolicy - gdzie pracuje bramkarz - pismo z sądu dotrze najpóźniej w czwartek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj