Dziennik Gazeta Prawana logo

Turcy chcą nam "ukraść" Euro 2012

7 listopada 2008, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć władze europejskiej piłki twierdzą, że Euro 2012 odbędzie się w Polsce i na Ukrainie, to co jakiś czas pojawiają się państwa, które chcą nam "ukraść" organizację tej imprezy. "Turcja jest gotowa wziąć na siebie organizację turnieju" - oświadczył turecki minister sportu Murat Baszenoglu.

Turcy postanowili się odezwać, gdy tylko usłyszeli o kłopotach Ukrainy z przygotowaniami do Euro 2012. Kryzys finansowy spowodował, że prace na budowach zwolniły i UEFA ma o to pretensje.

Władze europejskiej piłki podtrzymały co prawda we wrześniu swoją decyzję o przyznaniu organizacji turnieju Polsce i Ukrainie, ale zażądały zwiększenia tempa prac. "Jeśli Ukraina i Polska zrezygnują z organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku, Turcja jest gotowa wziąć na siebie organizację turnieju" - powiedział minister Baszenoglu.

"Co roku Turcja przyjmuje ponad 27 milionów turystów z całego świata. Oczywiście konieczne są inwestycje, ale tylko na regionalnym poziomie. Miasta jak Stambuł, Ankara czy Izmir rozporządzają już infrastrukturą, która jest w stanie pomieścić kibiców w czasie mistrzostw" - zapewnił minister, którego cytuje serwis rian.com.ua.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj