Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk: Ganiamy jak króliki na baterie

22 listopada 2008, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najlepsza polska narciarka nie próżnuje. By lepiej przygotować się do inauguracji Pucharu Świata, Justyna Kowalczyk przyjechała do szwedzkiego Gällivare już w poniedziałek. Wszystko dlatego, że bardzo nie lubi tej trasy, bo jest na niej dużo szybkich i ostrych zakrętów na zjazdach. A Polka trenuje tak intensywnie, że nawet połamała narty.

"Niestety, trasa jest taka sama jak przed rokiem, czyli niewygodna. Mam za sobą jednak mocne ćwiczenia na stromiznach. Tak intensywne, że połamałam narty. Tyle razy zjeżdżałam w najtrudniejszym miejscu, że deska nie wytrzymała obciążenia i się rozleciała" - śmieje się Polka.

Problemów ze sprzętem Kowalczyk nie będzie miała. Od tego sezonu powróciła do współpracy z firmą Fischer (poprzednio startowała na madshusach), bo wreszcie została przez nich potraktowana jak gwiazda światowego sportu. To między innymi oznacza, że ma do dyspozycji 80 par nart - 10 treningowych, 20 testowych i 50 przeznaczonych do startów w zawodach - pisze "Przegląd Sportowy".

>>>Pierwsze zwycięstwo Justyny Kowalczyk

W Szwecji, pod kołem podbiegunowym nie brakuje śniegu, a temperatura w dzień nie przekracza minus 10 stopni Celsjusza. Miejscowi meteorologowie straszą już od paru dni, że ma spaść do -20, ale cały czas ich przepowiednia się nie sprawdza. Panują więc całkiem dobre warunki do treningu.

"Trwa gorączkowy wyścig zbrojeń. Wszyscy ganiają jak króliki na baterie, starając się po drodze podglądać konkurencję. My z tym nie przesadzamy, bo nie wierzę, by można było w ostatniej chwili doznać olśnienia" - mówi Kowalczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj