Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy świętowali przy jednym piwku

28 stycznia 2009, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Śmiechom i żartom niemal nie było końca. Polscy piłkarze ręczni jeszcze długo po niesamowitym zwycięstwie z Norwegią świętowali awans do półfinału. Jak dowiedział się DZIENNIK, trener Wenta pozwolił im nawet wypić po jednym piwie, ale około drugiej w nocy wszystkich wysłał do łóżek. Sądzicie jednak, że któryś z naszych szczypiornistów mógł spokojnie zasnąć?

Po meczu z Norwegią Polacy udali się autokarem do hotelu, gdzie jeszcze przez kilka godzin we wspólnym gronie omawiali każdą akcję spotkania. Oczywiście , oddany na kilka sekund przed końcową syreną, przesądzający o naszym awansie do dalszej fazy rozgrywek.

"Po prostu rzuciłem, na dwie sekundy wstrzymałem oddech i czekałem, czy piłka wpadnie" - zdradził kolegom bohater naszej drużyny.

Około drugiej w nocy wszyscy leżeli już w łóżkach. " i trzeba jak najlepiej przygotować się do meczu z Chorwacją. Zresztą na świętowanie będzie jeszcze czas" - powiedział nasz bramkarz Sławomir Szmal.

Swoich piątkowych rywali chłopcy Wenty znają bardzo dobrze, ale i tak , by już na parkiecie niczym ich zaskoczyli.

Jeszcze dziś Polaków czeka pierwszy trening na hali w Zagrzebiu. Po nim będą mieli wolne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj