Tego nikt się nie spodziewał. Gala bokserska w Mysłowicach miała niecodzienny przebieg. Jeden z pięściarzy, Piotr Lepich, wygrał swoją walkę, a potem... wyjął kwiaty, piękny pierścionek i oświadczył się na ringu swojej dziewczynie. "W życiu nie byłem tak stremowany"- mówił po wszystkim.
Lepich walczy w K1 - kategorii, którą wymyślili Japończycy. Chcieli doprowadzić do konfrontacji wojowników reprezentujących różne sztuki walki. Tak właśnie walczono w Mysłowicach podczas meczu Polacy wygrali wszystkich pięć walk - dwie przed czasem, kolejne na punkty.
Najciekawsze wydarzyło się jednak po wszystkim, kiedy Piotr Lepich oświadczył się swojej dziewczynie Magdzie na ringu. "Cały czas myślałem o tym, co wydarzy się po walce" - przyznaje zawodnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|