Czy piłka nożna to najbardziej skorumpowana dyscyplina sportowa? Niekoniecznie. Gigantyczne kształty zaczęła przybierać afera korupcyjna w... piłce ręcznej. "Oferowano nam alkohol, wykwintne dania, kobiety i oczywiście pieniądze" - mówi międzynarodowy sędzia Michel Falcone. Szwajcar twierdzi, że miał dziesiątki propozycji korupcyjnych.
>>>Niemcy: Polacy ustawili finał Ligi Mistrzów
"Dzwonili i mówili: jeśli nam pomożesz, to my możemy uregulować pewne rzeczy. Mamy dobre centra handlowe. Jesteśmy przyjaciółmi, ale musimy bezwarunkowo wygrać ten mecz" - opowiada Falcone, który nie dał się skorumpować, a , który wysłał Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej.
Falcone nie jest jedynym arbitrem, który porusza sprawy korupcji w szczypiorniaku. Ukraiński sędzia Walentin Wakula oskarżył dwóch niemieckich arbitrów Larsa Geipela oraz Marcusa Helbiga o to, że w 2007 roku "wydrukowali" wynik meczu Ligi Mistrzów kobiet pomiędzy rosyjską Ladą Togliatti z duńskim Viborg HK.
Europejska Federacja zainteresowała się sprawą korupcji i
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane