David Haye to kolejny rywal na drodze Władimira Kliczki. Pojedynek odbędzie się 20 czerwca w niemieckim Gelsenkirchen. Haye jest bardzo pewny siebie. Nie dość, że zapowiedział łatwe zwycięstwo, to jeszcze na konferencję przyszedł w prowokacyjnej koszulce z obrazkiem, na którym trzyma urwane głowy obu braci.
"To okropne. Nie mam słów, by to opisać. Mam zamiar dać mu lekcję dobrego wychowania. - skomentował zachowanie rywala Kliczko.
Władimir Kliczko zmierzy się z Davidem Haye w walce o pasy mistrzowskie w wadze ciężkiej federacji IBF i WBO. Kliczko do tej pory wygrał 52 pojedynki, przegrał zaledwie trzykrotnie. O pięć lat młodszy Haye wygrał 22 walki, a przegrał jedną.
>>>Kliczko będzie walczył na stadionie
"Nie ma takiej możliwości, żeby walka trwała 12 rund, chyba że Kliczko przeszczepi sobie szczękę. To będzie jego ostatnia walka. Tak go pobiję, że przejdzie na emeryturę" - twierdzi Haye. " - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|