"Jeśli to zrobisz, pokażesz wszystkim dziewczynom, które chojnie zostały obdarzone przez naturę, że nie mogą profesjonalnie wykonywać niektórych sportów. A przecież to nie jest prawdą" powiedziała Alena Schurkowa.
>>>Obejrzyj zdjęcia Aleny Schurkowej i Simony Halep
"Podczas gry wykonuję znacznie więcej ruchów, nie raz muszę się rzucać na piasek (Alena gra w siatkówkę plażową - przyp. red.). I jakoś sobie radzę. " dodała zawodniczka. "Rozmiar mojej miseczki to 70F, mimo to nigdy nie miałam z tego powodu kłopotów w sporcie. Tak naprawdę to moje piersi w ogóle by mi nie przeszkadzały, nawet gdyby były jeszcze większe. " oświadczyła Alena.
Schurkowa twierdzi, że w swoim twierdzeniu wcale nie jest sama. Choćby Serena Williams, Amerykanka mimo wspaniałego biustu ma na koncie dziesięć tytułów wielkoszlemowych oraz była numerem jeden światowego tenisa. A więc w czym problem?