Dziennik.pl logo

Tragiczna śmierć piłkarza Górnika

12 lipca 2009, 22:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragedia w Górniku Zabrzu. Młody piłkarz tego klubu nie żyje. 19-letni pomocnik Kamil Wereszczyński zmarł w szpitalu z powodu poważnych obrażeń, których doznał w wypadku samochodowym, do którego doszło w piątkowy wieczór.

Kamil Wereszczyński urodził się 17 stycznia 1990 roku w Słupsku. Jako junior reprezentował barwy Stali Jezierzyce i Gryfa 95 Słupsk. Później przygodę z piłką kontynuował w MSPN Górnik Zabrze, a jego talentem zainteresowało się swego czasu włoskie SS Lazio.

Latem 2008 roku został piłkarzem Młodego Górnika Zabrze, ale za kadencji trenera Henryka Kasperczaka "Mały" został przyłączony do kadry pierwszego zespołu. W ostatnim czasie przebywał z Górnikiem na obozie w Dzierżoniowie, gdzie w piątek rozegrał pełne 90 minut w meczu przeciwko FC Hradec Králové.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj