Tragedia w Górniku Zabrzu. Młody piłkarz tego klubu nie żyje. 19-letni pomocnik Kamil Wereszczyński zmarł w szpitalu z powodu poważnych obrażeń, których doznał w wypadku samochodowym, do którego doszło w piątkowy wieczór.
Kamil Wereszczyński urodził się 17 stycznia 1990 roku w Słupsku. Jako junior reprezentował barwy Stali Jezierzyce i Gryfa 95 Słupsk. Później przygodę z piłką kontynuował w MSPN Górnik Zabrze, a jego talentem zainteresowało się swego czasu włoskie SS Lazio.
Latem 2008 roku został piłkarzem Młodego Górnika Zabrze, ale za kadencji trenera Henryka Kasperczaka "Mały" został przyłączony do kadry pierwszego zespołu. W ostatnim czasie przebywał z Górnikiem na obozie w Dzierżoniowie, gdzie w piątek rozegrał pełne 90 minut w meczu przeciwko FC Hradec Králové.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl