Wielka Brytania jest w szoku. Tajemniczy wirus zaatakował brytyjskiego pięściarza Ricky'ego Hattona. Mistrz boksu został przewieziony do szpitala, bo poczuł się fatalnie. Wymiotował, miał bóle w klatce piersiowej. Lekarze przypuszczają, że może to być świńska grypa.
Hatton co najmniej przez dobę pozostanie w szpitalu na obserwacji. Lekarze muszą dokładnie go przebadać. Wciąż jest nadzieja, że bokser nie zapadł na świńską grypę, tylko poważnie się zatruł, jedząc nieświeży pokarm.
W Wielkiej Brytanii na świńską grypę zmarło już 17 osób. Na świecie - 382 osoby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|