Krzysztof Bienias obronił tytuł interkontynentalnego mistrza federacji WBO wagi półśredniej. Polak pokonał Włocha Svena Parisa. Trener naszego pięściarza Fiodor Łapin uważa, że nokaut, jaki Bienias zafundował rywalowi, złamie Włochowi karierę. Zobacz decydującą 12. rundę pojedynku.
Włoch został wyniesiony z ringu na noszach. Winę za to - zdaniem Łapina - ponoszą trenerzy Parisa, którzy do końca nie chcieli go poddać mimo jednostronnego pojedynku.
" Myślę, że w 12. rundzie Krzysiek skończył karierę Parisowi. Paris jest zawodnikiem, który nie pada po mocnych ciosach. Ten ostatni cios, przy którym jeszcze czekał sędzia i trener Oliva na rzucenie ręcznika, to był nokaut na stojąco. Było ciężko, zawieźli chłopaka do szpitala. Na szczęście okazało się, że z głową jest wszystko w porządku. Ale t" - ocenia trener naszego boksera.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|