Dziennik Gazeta Prawana logo

Gollob: To mnie będą gonić

1 września 2008, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tomasz Gollob wrócił na podium żużlowego Grand Prix. Polak w Daugavpils zajął trzecie miejsce. "Został pewien niedosyt, bo była ogromna szansa na triumf. Z drugiej strony cieszę się, że na podium wrócił Polak, no i że tym Polakiem jestem ja" - powiedział najlepszy polski żużlowiec, który w klasyfikacji generalnej przesunął się na czwarte miejsce.

Do trzeciego Grega Hancocka Gollob traci już tylko cztery punkty.

"Za dwa tygodnie zawody w Bydgoszczy i zrobię wszystko, by kibice na koniec mogli razem ze mną posłuchać Mazurka Dąbrowskiego" - obiecuje. "Medal jest naprawdę na wyciągnięcie ręki i mam nadzieję, że po GP w Bydgoszczy to mnie będą musieli gonić" - zapowiada Polak na łamach "Super Ekspressu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj