Robert Kubica nie powtórzył swego kanadyjskiego sukcesu. Przyjechał dopiero na 7. miejscu, choć na pocieszenie pozostało mu to, że rekord okrążenia należał do jego bolidu. Pierwsze miejsce zdobył, jadący McLarenem, Lewis Hamilton. Drugi był Jenson Button, a trzeci - Fernando Alonso.
Mimo świetnego startu, Kubica nie dał rady. Zespół źle dobrał taktykę pit stopów i w końcówce nasz kierowca, który przez większość wyścigu jechał na 6. miejscu, przegrał o kilka sekund z Nico Rosbergiem. Drugi kierowca Renault - Witalij Pietrow - właściwie nie liczył się w wyścigu.
Pierwsze miejsce zajął, dzięki dobrej jeździe i mądrej taktyce zespołu, Brytyjczyk Lewis Hamilton. Drugi przyjechał, także ze stajni McLarena, Jenson Button. Trzecie miejsce zajął Fernando Alonso z Ferrari. Z kolei czwarte i piąte miejsce należy do Marka Webbera i Sebastiana Vettela z Red Bulla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|