Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat świetnego piłkarza. Straci oko?

17 czerwca 2010, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramat świetnego piłkarza. Straci oko
Dramat świetnego piłkarza. Straci oko/Inne
Lekarze milczą, ale nieoficjalne informacje z Niemiec są coraz gorsze. Klinika w Tybindze, gdzie lekarze walczą o zdrowie jednego z najlepszych polskich szczypiornistów, wciąż nie wydała komunikatu. Zawodnicy mówią, że Karol Bielecki, gwiazda drużyny Bogdana Wenty, może stracić oko.

Pewne jest na razie jedno - Bieleckiego czeka długa przerwa w meczach. Wszyscy jednak wierzą, że "Kola" wróci na boisko, i to w świetnej formie. Bo gdyby 28-letni zawodnik musiał zakończyć karierę sportową, byłby to prawdozwy dramat polskiego "szczypiorniaka".

Feralny wypadek, po którym Polak trafił do szpitala, wydarzył się w czasie towarzyskiego meczu Polska-Chorwacja w Kielcach. Bielecki został trafiony w oko przez Josipa Valcica. Najpierw zajęli się nim lekarze z Lublina, ale po pierwszym zabiegu okazało się, że poranione oko muszą zobaczyć inni specjaliści. Teraz Bielecki jest w klinice Tybindze.

"Nie mamy stamtąd żadnych oficjalnych wieści. Dlatego nie mogę nawet spekulować na temat zdrowia i przyszłej kariery tego świetnego zawodnika" - mówi "Faktowi" prezes ZPRP Andrzej Kraśnicki.

Nieoficjalne informacje nie są jednak optymistyczne. "Z tego co wiem, Karol będzie musiał na razie zakończyć sportową karierę i prawdopodobnie nie zagramy już razem w jednej drużynie" - stwierdził dobry przyjaciel Bieleckiego Sławomir Szmal.

Bliscy Bieleckiego, choć starają się nie dopuszczać myśli o najgorszym, pocieszają się, że nawet utrata oka nie musi oznaczać końca kariery. "Nie wiem, co będzie ze zdrowiem i dyspozycją Karola. Nie przesądzałbym jednak, że to koniec kariery tego wybitnego sportowca. Znam przypadek szczypiornisty Grunwaldu Poznań, który miał tylko jedno zdrowe oko i grał bardzo dobrze" - pociesza się prezes ZPRP.

W historii światowej piłki ręcznej były już dwa podobne przypadki. Chorwat Petar Metlicić i Islandczyk Jason Olafsson. Ten pierwszy po wielu miesiącach intensywnej rehabilitacji wrócił do sportu. Jednak Islandczyk musiał zakończyć karierę - przypomina Fakt.pl.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj