To skandal! Dla Niemców nasz kraj słynie tylko z gęsi i pastuchów. Taki wizerunek znajduje się na okolicznościowych medalach dla dzieci, wybitych na mistrzostwa świata w piłce nożnej. To tak, jakby nasi zachodni sąsiedzi na swoich wybili zamiast Bramy Brandenburskiej esesmana z karabinem maszynowym lub całujących się namiętnie gejów na paradzie wolności.
Kolekcja medali liczy 32 krążki. Czyli tyle, ile jest narodowych drużyn na mundialu. Na francuskim medalu widnieje wieża Eiffla, USA ma Statuę Wolności, Czesi - lwa.
A my... pastucha w kaloszach i dwie skubiące trawę gęsi.
Przedstawiciele niemieckiej firmy MDM, która jest odpowiedzialna za produkcję tej obraźliwej pamiątki, tłumaczą, że Polska właśnie tak kojarzy się ich rodakom. Złośliwi mówią, że pastuch i gęsi to i tak lepszy stereotyp o Polsce, niż ten o kraju brudasów i złodziei samochodów.
Przedstawiciele niemieckiej firmy MDM, która jest odpowiedzialna za produkcję tej obraźliwej pamiątki, tłumaczą, że Polska właśnie tak kojarzy się ich rodakom. Złośliwi mówią, że pastuch i gęsi to i tak lepszy stereotyp o Polsce, niż ten o kraju brudasów i złodziei samochodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
