Dawny czarodziej futbolu nie raczył wziąć udziału w otwarciu mundialu, mimo że był zaproszony. "Nie przyjechałem do Niemiec po to, by oglądać Pelego i Franza Beckenbauera, ale by cieszyć się pięknem futbolu" - stwierdził były mistrz świata i zasiadł na trybunach stadionu w Monachium.
158 zdobywców najważniejszego dla piłkarzy Pucharu Świata wyszło na murawę stadionu Bayernu, by otworzyć uroczyście początek światowego święta futbolu. Ale nie
Maradona.
Słynny drybler i król strzelców reprezentacji Argentyny nawet nie powiadomił o swojej decyzji Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej
"Jestem zdumiony! Nie otrzymaliśmy od niego żadnego uzasadnienia" - mówił oburzony zachowaniem Maradony rzecznik prasowy FIFA.
Słynny drybler i król strzelców reprezentacji Argentyny nawet nie powiadomił o swojej decyzji Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej
"Jestem zdumiony! Nie otrzymaliśmy od niego żadnego uzasadnienia" - mówił oburzony zachowaniem Maradony rzecznik prasowy FIFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl