Po sromotnej porażce naszej reprezentacji z Ekwadorem PZPN, widać, zaczął bać się trenera Janasa. Teraz wszystkie swoje decyzje związane z drużyną będzie musiał konsultować z innymi trenerami: Piechniczkiem i Apostelem.
Chyba uznali go za niepoczytalnego. Michał Listkiewicz, prezes PZPN, kazał trenerowi reprezentacji kosultować swoje decyzje taktyczne z szefami wyszkolenia: Antonim
Piechniczkiem i Henrykiem Apostelem - dowiedział się nieoficjalnie DZIENNIK.
I nie ma się co dziwić, przed nami mecz ostatniej szansy. W środę gramy z Niemcami, a strategia Pawła Janasa i piłkarski skład, jaki wybrał na mundial, już przy słabym Ekwadorze okazały się nieskuteczne.
Związek chce uniknąć kolejnej kompromitacji. Taktyka i skład nie będą więc już w rękach nieobliczalnego Janasa.
I nie ma się co dziwić, przed nami mecz ostatniej szansy. W środę gramy z Niemcami, a strategia Pawła Janasa i piłkarski skład, jaki wybrał na mundial, już przy słabym Ekwadorze okazały się nieskuteczne.
Związek chce uniknąć kolejnej kompromitacji. Taktyka i skład nie będą więc już w rękach nieobliczalnego Janasa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl