Dającym łapówki gwarantuje bezkarność. Biorącym, łagodną karę. Warunek jest jeden - łapówkarze muszą się sami ujawnić. To pierwsza i ostatnia oferta ministra sprawiedliwości przed zapowiedzianą krwawą wojną ze skorumowanymi działaczami i sędziami. Zbigniew Ziobro obiecał dziś oczyszczenie naszego futbolu z nieuczciwych ludzi.
Pomysł ministra na walkę o uczciwość jest zaskakujący. Ziobro wezwał wszystkich zamieszanych w korupcję w futbolu, by sami zgłaszali się do prokuratury. Wtedy
mogą liczyć na łagodność wymiaru sprawiedliwości.
Ci, których śledczy dopadną sami, liczyć mogą tylko na wysokie wyroki. A wojna już się rozpoczęła. Dziś wrocławski sąd aresztował Ryszarda F., "Fryzjera", znanego byłego działacza sportowego. Prokuratorzy zarzucili mu, że przyjął ponad 420 tys. złotych łapówek, a także, że założył i kierował zorganizowaną grupą przestępczą.
Policja zatrzymała również czterech kolejnych podejrzanych o udział w ustawianiu meczów w polskiej lidze.
Śledczy nie ukrywają - jeśli "Fryzjer" zacznie sypać, na co liczą, wkrótce będą kolejne sensacyjne aresztowania.
Ci, których śledczy dopadną sami, liczyć mogą tylko na wysokie wyroki. A wojna już się rozpoczęła. Dziś wrocławski sąd aresztował Ryszarda F., "Fryzjera", znanego byłego działacza sportowego. Prokuratorzy zarzucili mu, że przyjął ponad 420 tys. złotych łapówek, a także, że założył i kierował zorganizowaną grupą przestępczą.
Policja zatrzymała również czterech kolejnych podejrzanych o udział w ustawianiu meczów w polskiej lidze.
Śledczy nie ukrywają - jeśli "Fryzjer" zacznie sypać, na co liczą, wkrótce będą kolejne sensacyjne aresztowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|