Dziennik Gazeta Prawana logo

Anglicy obawiają się sędziego

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przed sobotnim meczem ćwierćfinałowym z Portugalią Anglicy mają spore obawy. I to nie przed rywalami z niewielkiego kraju - Portugalczycy zagrają bowiem zdziesiątkowani przez czerwone kartki. Batem na reprezentację Anglii może okazać się... sędzia!
Arbitrem spotkania ma być Argentyńczyk Horacio Alizondo. Ten arbiter sędziował kiedyś mecz towarzyski między Manchesterem United i Necaxa Club (Meksyk). W czasie meczu wyrzucił z boiska Davida Beckhama, a protestującego Alexa Fergusona odesłał na trybuny.

Stosunki między Wielką Brytanią i Argentyną nie są najlepsze. Od wojny o Malwiny-Falklandy minęły wprawdzie 24 lata, ale pamięć o tamtych wydarzeniach wciąż jest świeża. W ciągu kilkunastotygodniowych starć zginęło wówczas ponad tysiąc żołnierzy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj