Dziennik Gazeta Prawana logo

Janas na razie zachował stołek selekcjonera

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To nieprawda, że zwolniłem Janasa - Michał Listkiewicz zaprzeczył rewelacjom europosła Ryszarda Czarneckiego. Szef PZPN dodał, że pogonił trenera, ale do napisania raportu z występu na mundialu. Wszystko wyjaśni się 14 lipca. Tylko co tu wyjaśniać? To trener odpowiada za żenujący występ biało-czerwonych na mundialu. Żaden raport tego nie zmieni.
To było nieporozumienie. Paweł Janas mówił tylko przez telefon Czarneckiemu, że nie wie, co będzie dalej, i że przymierza się do odejścia - wytłumaczył Listkiewicz. Wczoraj wiceszef wydziału zagranicznego PZPN, Ryszard Czarnecki, powiedział, że selekcjoner złożył dymisję na ręce Listkiewicza już we wtorek. Miał mu to powiedzieć sam Janas. "Już jestem wolny i wreszcie mogę odpocząć" - cieszył się podobno trener.

"Spotkałem się z trenerem we wtorek" - potwierdził Listkiewicz. - "Ale rozmawialiśmy tylko o raporcie". Szef PZPN decyzję w sprawie przyszłości Janasa ma podjąć za dwa tygodnie.

Czy Janas odejdzie? Pewnie tak, bo domagają się tego kibice i specjaliści. Kto go zastąpi? Kandydatów jest sporo, w tym wielu dobrych fachowców z zagranicy. Ale na tych podobno nas nie stać.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj