Portugalia ma nowego bohatera narodowego. Na razie nie uczą się jeszcze o nim dzieci w szkołach, ale portugalski golkiper, jako pierwszy w historii mistrzostw świata, obronił trzy rzuty karne. Dzięki temu wyczynowi jego zespół wyeliminował Anglików i awansował do półfinału.
"Ricardao", "Ricardo wszedł do historii", "Rekord Ricardo przyniósł Portugalii szał radości" - cała prasa rozpływa się w zachwytach nad piłkarzem.
"Ricardo jest pierwszym bramkarzem, który obronił trzy karne podczas mundialu" - podkreśla na pierwszej stronie dziennik "Correio da Manha", poświęcając wiele stron na analizę meczu i grę poszczególnych zawodników.
"Najlepsza reprezentacja w historii (portugalskiego futbolu) w półfinale" - triumfuje sportowy dziennik "A Bola", zamieszczając zdjęcie napastnika Cristiano Ronaldo. Ten zawodnik był wykonawcą decydującego karnego w sobotnim meczu.
"Teraz będzie okazja do rewanżu za mistrzostwa Europy w 1984 i 2000 roku" - pisze "A Bola", przypominając półfinałowe porażki Portugalii z Francją w tych turniejach.
"Obecny cel: finał mistrzostw świata" - pisze inny dziennik sportowy "Rekord", dodając wojowniczo: "Na Berlin!" - gdzie 9 lipca odbędzie się mecz finałowy.
"Ricardo jest pierwszym bramkarzem, który obronił trzy karne podczas mundialu" - podkreśla na pierwszej stronie dziennik "Correio da Manha", poświęcając wiele stron na analizę meczu i grę poszczególnych zawodników.
"Najlepsza reprezentacja w historii (portugalskiego futbolu) w półfinale" - triumfuje sportowy dziennik "A Bola", zamieszczając zdjęcie napastnika Cristiano Ronaldo. Ten zawodnik był wykonawcą decydującego karnego w sobotnim meczu.
"Teraz będzie okazja do rewanżu za mistrzostwa Europy w 1984 i 2000 roku" - pisze "A Bola", przypominając półfinałowe porażki Portugalii z Francją w tych turniejach.
"Obecny cel: finał mistrzostw świata" - pisze inny dziennik sportowy "Rekord", dodając wojowniczo: "Na Berlin!" - gdzie 9 lipca odbędzie się mecz finałowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|