Fringsa radził sobie całkiem dobrze z Argentyńczykami. O sile jego ciosów przekonał się Julio Cruz, który o mało co nie stracił wszystkich zębów. Włosi pokazali w telewizji brutalne zachowania piłkarza. FIFA szybko zareagowała. Piłkarz-bokser nie będzie mógł wystąpić w półfinale, ale zagra w finale lub meczu o trzecie miejsce. Zawieszenie będzie obowiązywało przez pół roku. Dodatkowo zawodnik ten będzie musiał zapłacić 5 tysięcy franków szwajcarskich grzywny.
Niemcy są święcie przekonani, że włoskie media pokazały zajście, bo chciały osłabić gospodarzy mistrzostw przed jutrzejszym meczem. Frings jest jednym z filarów niemieckiej reprezentacji i jego brak da Włochom przewagę.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.