Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy kochają swego trenera

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W Brazylii niezadowoleni kibice palą pomniki piłkarzy, a w Niemczech wszyscy chcą mieć pamiątki związane ze swoją reprezentacją. W rodzinnym mieście Juergena Klinsmanna, Geislingen, ktoś ukradł tabliczkę z nazwą ulicy. I to nie byle jakiej, bo nazwanej właśnie imieniem Klinsmanna!
Burmistrz zapowiedział, że z wywieszeniem nowej tabliczki zaczeka do finału. Tabliczka wisiała na ulicy zaledwie kilka dni. "Ktoś będzie miał ładną pamiątkę" - podsumował burmistrz.

Imieniem selekcjonera i utytułowanego piłkarza nazwano jedną z uliczek w pobliżu stadionu, na którym Klinsmann stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj