Ta noc w Rzymie będzie należeć do włoskich piłkarzy! Po zwycięstwie nad Francją w finale mistrzostw świata, dziś o godz. 18 podopieczni Marcelo Lippiego wylądują na lotnisku w stolicy słonecznej Italii. Potem bohaterowie spotkają się z premierem Włoch, a później będą się bawić z kibicami do białego rana!
Ze względów bezpieczeństwa i w obawie przed inwazją fanów, samolot z piłkarskimi mistrzami świata wyląduje na lotnisku wojskowym Pratica di Mare, w okolicach
Rzymu. Następnie autokarami piłkarze pojadą do Palazzo Chigi, siedziby premiera Włoch, na spotkanie z Romano Prodim i całym rządem. Potem piłkarzy czeka triumfalny objazd centrum włoskiej
stolicy, gdzie na ulicach witać ich będą setki tysięcy rodaków.
Punktem kulminacyjnym będzie feta na terenie antycznego stadionu Circus Maximus, niedaleko placu Weneckiego. Tam o godz. 21 rozpocznie się oficjalna ceremonia ich powitania. Zabawa z kibicami ma trwać do późnej nocy.
Punktem kulminacyjnym będzie feta na terenie antycznego stadionu Circus Maximus, niedaleko placu Weneckiego. Tam o godz. 21 rozpocznie się oficjalna ceremonia ich powitania. Zabawa z kibicami ma trwać do późnej nocy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|