Gdyby Paweł Janas zdobył mistrzostwo świata, zapewne zostałby trenerem dożywotnim. Tymczasem Marcello Lippi jeszcze w czasie trwania mundialu powiedział, że po mistrzostwach zakończy pracę z reprezentacją. I zdania nie zmienił mimo zwycięstwa w finale! Czy jego następca - Roberto Donadoni - będzie w stanie powtórzyć sukcesy z reprezentacją, skoro nie wygrał dotychczas nic jako trener?
Na decyzję Lippiego próbowali wpłynąć wszyscy, ale trener pozostał nieugięty. Nie pomogły prośby piłkarzy, argumenty działaczy, ani nawet błagania kibiców.
Pierwsi poddali się działacze i cztery dni od finału podjęli decyzję. Zespół mistrzów świata poprowadzi 43-letni Donadoni, były reprezentant Włoch i długoletni gracz AC Milan.
Odejście Lippiego to już pewna tradycja. Trener zdobywający mistrzostwo świata rozstaje się z reprezentacją. Tak zrobili szkoleniowiec Brazylii Carlos Alberto Parreira w 1994 roku, Francji Aime Jacquet po mistrzostwie w 1998 roku, Luiz Felipe Scolari po wygraniu turnieju w 2002 roku. Lippi, decyzję o odejściuargumentował tym, że skoro sięgnął po najwyższy możliwy laur, to nie będzie mieć motywacji do dalszej walki.
Donadoni nie ma wielkiego doświadczenia trenerskiego. Zaczynał w trzecioligowym Lecco zaledwie pięc lat temu! W sumie prowadził tylko trzy kluby! Ostatnio - Livorno, z którego odszedł w lutym tego roku ostro krytykowany przez prezesa klubu.
Jednak Donadoni nie wziął się z nikąd. Był wspaniałym piłkarzem. Grał na pozycji skrzydłowego, a swoimi dośrodkowaniami wiele razy otwierał drogę do bramki. Był jednym z najlepszych piłkarzy drugiej połowy lat 80. Zdobył dwa medale mistrzostw świata - brązowy w 1990 roku i srebrny cztery lata później.
W reprezentacji Włoch zagrał w sumie 63 razy, strzelając cztery gole. Karierę związał głównie z Milanem, w którym grał przez 12 lat. Zdobył pięć razy mistrzostwo Włoch, trzy razy Puchar Europy, trzy razy SuperPuchar Europy, dwukrotnie Puchar Interkontynentalny i cztery razy SuperPuchar Włoch.
Odejście Lippiego to już pewna tradycja. Trener zdobywający mistrzostwo świata rozstaje się z reprezentacją. Tak zrobili szkoleniowiec Brazylii Carlos Alberto Parreira w 1994 roku, Francji Aime Jacquet po mistrzostwie w 1998 roku, Luiz Felipe Scolari po wygraniu turnieju w 2002 roku. Lippi, decyzję o odejściuargumentował tym, że skoro sięgnął po najwyższy możliwy laur, to nie będzie mieć motywacji do dalszej walki.
Donadoni nie ma wielkiego doświadczenia trenerskiego. Zaczynał w trzecioligowym Lecco zaledwie pięc lat temu! W sumie prowadził tylko trzy kluby! Ostatnio - Livorno, z którego odszedł w lutym tego roku ostro krytykowany przez prezesa klubu.
Jednak Donadoni nie wziął się z nikąd. Był wspaniałym piłkarzem. Grał na pozycji skrzydłowego, a swoimi dośrodkowaniami wiele razy otwierał drogę do bramki. Był jednym z najlepszych piłkarzy drugiej połowy lat 80. Zdobył dwa medale mistrzostw świata - brązowy w 1990 roku i srebrny cztery lata później.
W reprezentacji Włoch zagrał w sumie 63 razy, strzelając cztery gole. Karierę związał głównie z Milanem, w którym grał przez 12 lat. Zdobył pięć razy mistrzostwo Włoch, trzy razy Puchar Europy, trzy razy SuperPuchar Europy, dwukrotnie Puchar Interkontynentalny i cztery razy SuperPuchar Włoch.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|