To była niesamowita ucieczka! Niemiec Jens Voigt i Hiszpan Oscar Pereiro przyjechali na metę etapu wyścigu dookoła Francji pół godziny przed peletonem. Wczorajszy odcinek miał aż 230 kilometrów i był najdłuższy w tegorocznym tourze. Nowym liderem został właśnie Pereiro, który odrobił prawie pół godziny straty do lidera.
Za dwójką zwycięzców przyjechali z prawie minutową stratą Francuz Sylvain Chavanel i Włoch Manuel Quinziato, a pięć minut później Ukrainiec Andrij Griwko. Na
peleton trzeba było czekać jeszcze ponad dwadzieścia minut! To najlepsza ucieczka w tegorocznym tourze.
Pozostali zawodnicy przyjechali w peletonie, który miał dokładnie 29 minut i 57 sekund straty do zwycięzców.
W klasyfikacji generalnej Pereiro ma półtorej minuty przewagi nad Floydem Landisem i Cyrilem Desselem, ale szanse na zwycięstwo ma jeszcze sporo kolarzy. Kolumbijczyk Ivan Parra, który zajmuje 22. miejsce, ma tylko 10 minut straty do lidera.
Pozostali zawodnicy przyjechali w peletonie, który miał dokładnie 29 minut i 57 sekund straty do zwycięzców.
W klasyfikacji generalnej Pereiro ma półtorej minuty przewagi nad Floydem Landisem i Cyrilem Desselem, ale szanse na zwycięstwo ma jeszcze sporo kolarzy. Kolumbijczyk Ivan Parra, który zajmuje 22. miejsce, ma tylko 10 minut straty do lidera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|