Dziennik Gazeta Prawana logo

Saleta wystraszył się chłopaka swojej byłej żony

12 października 2007, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przemysław Saleta nie stawił się na swoją walkę! Mało tego - w ogóle nie wyszedł ze swojego pokoju hotelowego! Oczekujący kibice usłyszeli, że z powodów żołądkowych. "Fakt" jednak odkrył, że przyczyna była zupełnie inna.
Saleta obawiał się wyściubić nosa z przytulnego pokoju, bo czekał na niego... obecny partner jego byłej żony! Bokser miał walczyć na Gali Boksu Zawodowego w Krakowie. Niestety, przez megafon poszła wiadomość, że Saleta nie wystąpi, bo... jest chory.

Co takiego chciał Salecie powiedzieć Marcin Najman? I co powiedział o Salecie Najman? Można przeczytać w "Fakcie".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj