A miało być tak pięknie! Pierwszy polski piłkarz miał grać w barwach najsłynniejszego angielskiego klubu piłkarskiego. Tamtejsze media już tydzień temu donosiły, że Manchester United kupił Tomasza Kuszczaka. Dziś jednak szefowie klubu West Bromwich Albion oficjalnie poinformowali, że do transferu nie dojdzie.
Menedżer klubu polskiego bramkarza Bryan Robson ujawnił, że w ramach rozliczeń transferu Kuszczaka chce od Manchesteru nie tylko gotówki, ale i
dwóch piłkarzy. Jednym z nich miałby być 19-letni włoski napastnik Giuseppe Rossi, a drugim 22-letni bramkarz Luke Steele. Manchester zgodził się na transfer dwóch
zawodników, ale... nie tych, których chciał Robson. "To rozwiązanie zupełnie mnie nie interesowało. Oni znają nasze stanowisko. Transfer polskiego bramkarza
zależy tylko od nich" - powiedział menadżer WBA.
Negocjacje w sprawie transferu Kuszczaka do "Czerwonych Diabłów" toczą się od tygodni. Manchester jest gotów zapłacić za Polaka trzy miliony funtów. Kilka dni temu WBA pozyskał innego bramkarza - reprezentanta Szwajcarii - Pascala Zuberbuehlera.
Negocjacje w sprawie transferu Kuszczaka do "Czerwonych Diabłów" toczą się od tygodni. Manchester jest gotów zapłacić za Polaka trzy miliony funtów. Kilka dni temu WBA pozyskał innego bramkarza - reprezentanta Szwajcarii - Pascala Zuberbuehlera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz