Polacy, pomimo, że po sobotnim deblu prowadzili 2:1 nie zdołali rozstrzygnąć spotkania na swoją korzyść i zapewnić sobie prawa gry w finale rozgrywek w grupie II Strefy Euroafrykańskiej.
W pierwszej niedzielnej grze spotkali się liderzy obydwu ekip Łukasz Kubot i Irakli Labadze. Polak spotkał się z Gruzinem po raz czwarty w karierze i poniósł czwartą porażkę.
Mecz trwał prawie pięć godzin, a rozgrywany był w tropikalnym niemal upale.
Później na kort wszedł Fyrstenberg i Chikladze. Pojedynek był bardzo zacięty. Ale niestety Polak musiał uznać wyzszość rywala. W efekcie Chikladze zdobył decydujący punkt i
rozstrzygnął losy całego meczu na korzyść Gruzinów.
Wyniki:
Polska - Gruzja 2:3
piątek:
Michał Przysiężny - Irakli Labadze 6:3, 3:6, 4:6, 4:6
Łukasz Kubot - Lado Chikladze 7:5, 6:4, 6:2
sobota:
Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski - Labadze, Chikladze 6:1,
6:2, 6:4
niedziela:
Kubot - Labadze 6:4, 3:6, 7:5, 2:6, 4:6
Fyrstenberg - Chikladze 5:7, 6:7, 6:7
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.