To przełom. Sąd kazał właścicielowi domeny www.ronaldinho.com przekazanie jej piłkarzowi. Za darmo, bo nikt piłkarza nie pytał o zdanie, tworząc tę stronę i na niej zarabiając. Szykuje się lawina kolejnych pozwów.
Brazylijski pomocnik nie błyszczał na mistrzostwach świata, ale jest jednym z popularniejszych sportowców na świecie.
Oszuści zarabiają na popularności piłkarza ogromne pieniądze. Umieścili na stronie reklamy, gry i tapety do ściągnięcia na telefon i pieniądze popłynęły szerokim strumieniem. Teraz ma
się to skończyć. Właściciel domeny ma 10 dni na przekazanie jej Brazylijczykowi.
Procesy o swoje strony wygrali ostatnio też inni sportowcy - między innymi mistrz świata włoch Francesco Totti.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|