Niestety. Mimo apetytów, wczoraj nie mieliśmy żadnego medalu w mistrzostwach Europy w pływaniu. Aleksandra Urbańczyk, którą typowano na jedno z pierwszych miejsc, zajęła ostatnie miejsce w finale wyścigu na 50 metrów motylkiem. Na pocieszenie zostaje nam niespodziewany awans Łukasza Wójta do finału wyścigu na 200 metrów stylem zmiennym.
Nasza zawodniczka dobrze wystartowała, ale z każdym następnym metrem było coraz gorzej. Ostatecznie zajęła ostatnie, ósme miejsce. Złoty medal zdobyła Szwedka Therese Alshammar, srebrny - jej rodaczka Anna-Karin Kammerling, a brązowy - Holenderka Chantal Groot. Medali z Budapesztu nie przywiozą też Agata Korc, Paulina Barzycka i Beata Kamińska. Żadnej z Polek nie udało się awansować do finału. Korc na pocieszenie zostaje nowy rekord kraju na 100 m stylem dowolnym.
Za to Łukasz Wójt popłynął fantastycznie. Pobił rekord Polski na 200 m stylem zmiennym i dziś wystartuje w finale.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|