Największym zainteresowaniem cieszą się przedmioty z autografami. W ofercie jest masa pamiątek - nawet bramki wykorzystane podczas meczu otwarcia. "Ja najchętniej kupiłbym ławkę, na której siedział Juergen Klinsmann wraz z asystentami" - przyznał Jan Broeker z domu aukcyjnego Dechow. "Miło by było obejrzeć jakiś mecz z przyjaciółmi przy piwie na tej ławce. Obawiam się jednak, że mam w swoim ogrodzie zbyt mało miejsca" - dodaje.
Zyski z aukcji FIFA przekaże na cele charytatywne w Niemczech.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.