Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica szlifuje formę przed Grand Prix Turcji

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica nie marnuje czasu. Choć do Grand Prix Turcji zostało jeszcze sporo czasu (27.08), polski kierowca cały czas szlifuje formę. Jednak nie na torze, ale...na bieżni i siłowni w jednym z włoskich ośrodków sportowych. 

Formuła 1 to nie tylko umiejętność szybkiej jazdy. "Siedzenie i kręcenie kierownicą w bolidzie nie ma nic wspólnego z jazdą normalnym autem po ulicy. To są ogromne przeciążenia i duży wysiłek fizyczny. Dlatego trzeba być w formie" - wyjaśnia Kubica. Przygotowanie fizyczne jest ważne także ze względu na bezpieczeństwo. "Kierowca musi być mocno skupiony, gotowy na szybką reakcję i zawsze wiedzieć, co się dzieje. Chwilka nieuwagi i jazda może się skończyć kraksą - dodaje Polak.


Kubica większość nocy spędza w hotelach. Trudno mu znaleźć czas na treningi. Ćwiczy więc formę w dniach wolnych od jazd. Biega i chodzi na siłownię, gdzie ćwiczy przede wszystkim mięśnie karku. "Luźna w porównaniu z przypiętym pasami ciałem głowa, dodatkowo obciążona kaskiem, podczas wyścigu, na skutek przeciążeń może ważyć aż sześć razy więcej i jej utrzymanie w pozycji to ciężka praca" opowiada Polak.

Dodatkowo kierowcom doskwiera upał. W bolidzie nie ma klimatyzacji, a bywa tam bardzo gorąco. "Kiedy na zewnątrz panuje czterdziestostopniowy upał, to w środku temperatura może dochodzić do sześćdziesięciu stopni" - mówi 21-letni kierowca. Podczas GP Turcji na pewno będzie gorąco.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj