Dziennik Gazeta Prawana logo

Podpora obrony Legii nie zagra z Szachtarem

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener piłkarzy Legii Warszawa nie może spać spokojnie. Dariusz Wdowczyk ma prawdziwy bół głowy. Za tydzień jego drużyna rozegra mecz o być albo nie być w Lidze Mistrzów, a jego najlepszy obrońca Dickson Choto jest kontuzjowany i nie zagra w spotkaniu z Szachtarem Donieck.

Piłkarz reprezentacji Zimbabwe urazu stawu skokowego doznał w meczu ligowym z GKS Bełchatów. Wstępne badania lekarskie wskazują, że nie wróci do gry przez najbliższe trzy-cztery tygodnie. Bez niego obrona legionistów będzie dziurawa jak ser szwajcarski. Trener Wdowczyk ma poważny problem. Czarnoskórego zawodnika nie ma kto zastąpić. W rezerwie pozostają tylko niedoświadczeni Artur Jędrzejczyk i Mamadou Balde.

"Na razie nie mam pojęcia, jaką linię obrony wystawię przeciwko Ukraińcom. Może okaże się, że uraz nie jest tak groźny, jak się teraz wydaje, i Choto zagra z Szachtarem" - modli się Wdowczyk. Oprócz piłkarza z Zimbabwe kontuzjowani są dwaj inni obrońcy - Wojciech Szala i Grzegorz Bronowicki. Już wiadomo, że obaj nie wykurują się na rewanżowe spotkanie z zespołem z Doniecka (23 sierpnia).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj