Dziennik Gazeta Prawana logo

Były mistrz świata Formuły 1 nie wierzy w Kubicę

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacques Villeneuve znów płacze jak dziecko. Były mistrz świata Formuły 1 nie może pogodzić się, że szefowie teamu BMW Sauber woleli Roberta Kubicę niż jego. 35-letni kierowca jest rozgoryczony. A ma powód, bo - jak donosi niemiecka prasa - tylko jeden nieliczący się zespół zaoferował Villeneuve'owi kontrakt. Kanadyjczyk może zacząć się ścigać w wyścigach NASCAR.

"To ich największy błąd. Beze mnie BMW nie ma szans na zwycięstwa w przyszłym sezonie" - niezbyt skromnie mówi Kanadyjczyk. Jego zdaniem, po sukcesie Fernando Alonso, który został najmłodszym mistrzem świata w historii, wszyscy chcą znaleźć kolejne cudowne dziecko. "To się nie zdarza tak często" - mówi Villeneuve, wyraźnie nawiązując do faktu, że zespół BMW Sauber postawił na młodego Roberta Kubicę.

Ale właściciele ekipy Saubera zupełnie nie przejmują się słowami swojego byłego kierowcy. Zatrudniając na jego miejsce Kubicę, dali jasny sygnał, do kogo będzie należała przyszłość w F1. My też nie mamy wątpliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj