Polki dobrze zaczęły pierwszego seta. Ale potem przysnęły i rywalki odskoczyły na trzy punkty (17:14). Później nasze panie odrobiły stratę, by za chwilę znów
przegrywać 19:22. Polki poderwały się do walki. Zdobyły trzy punkty z rzędu i był remis. Jednak końcówka należała do Amerykanek, które po trzeciej piłce setowej
wygrały pierwszą partię.
W drugim secie Polki obraz gry wyglądał identycznie jak w pierwszym. Polki traciły punkty, a potem odrabiały straty. Ale tak samo jak w poprzedniej partii z decydujący o zwycięstwie punkt
zdobyły rywalki.
W trzecim secie mistrzyni Europy wreszcie zagrały na swoim poziomie. Znakomicie spisywały się w ataku. Polki szybko odskoczyły na sześć punktów i nie roztrwoniły już tej
przewagi.
Od początku czwartej partii Polki przegrywały. Złotka dzielnie goniły Amerykanki, ale doświadczone przeciwniczki nie dały wydrzeć sobie zwycięstwa. I wygrały czwartego seta, a tym samym
całe spotkanie 3:1.
Teraz nasze panie muszą wygrać z Dominikaną. Jeśli im się to nie uda to zajmą ostatnie miejsce w turnieju.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
