Polki dobrze zaczęły pierwszego seta. Ale potem przysnęły i rywalki odskoczyły na trzy punkty (17:14). Później nasze panie odrobiły stratę, by za chwilę znów
przegrywać 19:22. Polki poderwały się do walki. Zdobyły trzy punkty z rzędu i był remis. Jednak końcówka należała do Amerykanek, które po trzeciej piłce setowej
wygrały pierwszą partię.
W drugim secie Polki obraz gry wyglądał identycznie jak w pierwszym. Polki traciły punkty, a potem odrabiały straty. Ale tak samo jak w poprzedniej partii z decydujący o zwycięstwie punkt
zdobyły rywalki.
W trzecim secie mistrzyni Europy wreszcie zagrały na swoim poziomie. Znakomicie spisywały się w ataku. Polki szybko odskoczyły na sześć punktów i nie roztrwoniły już tej
przewagi.
Od początku czwartej partii Polki przegrywały. Złotka dzielnie goniły Amerykanki, ale doświadczone przeciwniczki nie dały wydrzeć sobie zwycięstwa. I wygrały czwartego seta, a tym samym
całe spotkanie 3:1.
Teraz nasze panie muszą wygrać z Dominikaną. Jeśli im się to nie uda to zajmą ostatnie miejsce w turnieju.