Jerzy Dudek będzie miał towarzystwo rodaków. Od dziś z drużyną Liverpoolu trenuje dwóch młodych polskich piłkarzy. Jeśli Kamil Glik i Kamil Wilczek spodobają się menedżerowi Rafaelowi Benitezowi, to kto wie, czy niedługo nie będą przesiadywać razem ze słynnym bramkarzem na jednej ławce rezerwowych.
Zawodnicy są wychowankami szkółki piłkarskiej z Wodzisławia, a od pół roku grają w III-ligowym hiszpańskim Unionie Deportivo Horadada. Teraz swych sił próbują w Anglii. Ich umiejętnościom na treningach przyglądać się będzie Benitez. Jeśli Polacy wpadną mu w oko, to zostaną na Wyspach na dłużej.
Jednak na początek trafią do rezerw drużyny z miasta Beatlesów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl