Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze Serbii i Czarnogóry jedną nogą w finale Ligi Światowej

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Serbia i Czarnogóra pokonała USA gładko 3:0. W pierwszym i trzecim secie Amerykanie zdobyli po 23 punkty, niestety dla nas w drugim secie przegrali aż 15:25. A to oznacza, że Polskę w meczu z Japonią czeka niemal niewykonalne zadanie. Żeby wyprzedzić Serbów i Czarnogórców, musimy wygrać z Japonią w trzech setach i możemy w nich stracić najwyżej 38 punktów.

Oczywiście, jest możliwe pokonanie Japończyków w trzech setach 25:13, 25:13, 25:12. Ale szanse na takie rozwiązanie są tylko iluzoryczne. Nasi siatkarze musieliby wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, a rywale powinni zagrać wyjątkowo słabo.

Jeśli nie zdarzy się cud i nie wygramy tak wysoko ostatnią szansą na udział w turnieju finałowym w Moskwie jest otrzymanie dzikiej karty. O tym jednak nie decydują żadne tabele i wyniki, a... prezes Międzynarodowej Federacji Siatkówki Ruben Acosta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj